Superwizje – wsparcie dla doradców zawodowych

Autor tekstu

Autor tekstu

Filip Zaręba

Szukasz podobnych tekstów?

Bądźmy w kontakcie na Facebooku!

Przy okazji rozważań dotyczących sylwetki doradcy zawodowego w społeczeństwie, jawi nam się obraz doradcy/urzędnika, który wrzucony w sztywne standardy działania jest odbierany, jako zło konieczne.

Inne wyobrażenie na temat doradcy zawodowego związane jest z roszczeniowym oczekiwaniem wobec niego samego, jaśniej ujmując doradca to ktoś, kto pomoże, rozwiąże jakąś trudność za klienta. Czasami mam wrażenie, że Nas doradców zawodowych nie ma w świadomości społecznej.

Należy zadać pytanie, co powoduje, że tak jest? W jaki sposób działać, aby zmienić aktualny stan rzeczy?

Warunki pracy w placówkach instytucjonalnych, liczba klientów na jednego doradcę, brak czasu na odpowiednie zakończenie procesu doradczego, biurokracja wiążąca się z dużą ilością tworzonych dokumentów, co za tym idzie rodząca się frustracja wynikająca z braku wyników z pewnością potwierdzają taki odbiór. Mam wrażenie, że w Polsce nie wykorzystuje się w pełni potencjału instytucjonalnego środowiska doradców zawodowych. Brak systemowych programów wspierających, potwierdzają sytuację, w której doradca sprowadzony jest do roli trybika w systemie, działającego wg narzuconych standardów.

Obserwując rzeczywistość, w której funkcjonuje doradca zawodowy uważam, że bardzo istotną kwestią dla zachowania równowagi pomiędzy domem a pracą, profesjonalizmu oraz zdrowego środowiska pracy powinien być program wsparcia pozwalający na rozwój umiejętności, wgląd we własne działanie oraz prowokujący do refleksji nad sobą.

Rynek szkoleniowy oferuje szkolenia podnoszące kwalifikacje, umiejętności, dające nowe narzędzia pozwalające na zwiększenie efektywności działań. Jednak co z tego, jeżeli w rzeczywistych działaniach nie mamy szansy ich wykorzystywać, wpadamy w rutynę, a co za tym idzie uprzedmiotowienie klienta. Rodząca się frustracja zwiększa ryzyko wypalenia zawodowego, które „może prowadzić do problemów w relacjach ludzkich zamykania się w sobie.

Kolejną potencjalną konsekwencją wypalenia zawodowego jest spadek wydajności pracy, zarówno pod względem ilości wykonywanej pracy, jak i jakości samej pracy. Częstym problemem jest również subiektywne odczucie braku sensu u osób, których entuzjazm obecny na początku kariery został zastąpiony cynizmem.

Jednym z rozwiązań proponowanych między innymi w Słowacji jest system ośrodków doradczych, zajmujący się szeroko rozumianym wsparciem.  Dla początkujących doradców organizowane są szkolenia wprowadzające zaplanowane na dwa lata. Poza tym każdy doradca ma możliwość i obowiązek skorzystania z superwizji indywidualnej czy grupowej.

„Superwizja może odegrać ważną rolę w procesie rozwoju nie tylko, dlatego, że daje możliwość przedyskutowania kwestii zawodowych i praktycznych, ale również dlatego, że stwarza przestrzeń, w której terapeuta może otrzymać wsparcie dla własnego rozwoju.”

Powyższy cytat wskazuje na fakt zgłębienia wiedzy dotyczącej własnego zachowania w trakcie procesu. Taka forma wsparcia pozwala specjalistom zwrócić uwagę na własne emocje, uczucia oraz wpływ, jaki wywierają na relację z klientem. Zwiększenie świadomości własnego zachowania przełoży się z pewnością, na jakość pracy oraz zwiększy poziom zadowolenia z niej.

„W Polsce zarówno w resorcie edukacji jak i pracy nie ma regulacji prawnych dotyczących superwizji oraz interwizji dla doradców zawodowych.” Bardzo istotnym byłoby rozpoczęcie działań, które w przyszłości doprowadzą do stworzenia narzędzi zapewniających wsparcie dla doradców zawodowych. Ważnym elementem byłoby zebranie informacji o zapotrzebowaniu na tego typu działania w instytucjach państwowych, organizacjach pozarządowych, w których funkcjonują doradcy. Może warto zorganizować interwizje – czyli spotkania specjalistów – kolegów, polegające na wymianie doświadczeń, analizie przypadku itp.

Niech bardziej doświadczeni doradcy dzielą się wiedzą, wyjdą z inicjatywą przekazania wiedzy na zasadzie cyklicznych spotkań w trakcie, których początkujący specjaliści będą mieli możliwość budowania swojego warsztatu.

Mam nadzieję, że mój głos, poruszający tak ważną kwestię jest pierwszym kamieniem tworzącym lawinę.  Jeżeli nie będziemy zgłaszać takiej potrzeby działania, nikt nie będzie o niej wiedział, a co za tym idzie nikt się nie zajmie jej zaspokojeniem. Nie wiem dlaczego w Polsce nie istnieje system wsparcia dla doradców zawodowych. Może trudność tkwi w nas samych – specjalistach? Rzeczywistość i ludzie, z którymi mam przyjemność współpracować pokazują jednak coś innego.

„Jak wynika z dostępnych danych, m.in. ankiet ewaluacyjnych wypełnionych przez doradców zawodowych po zakończeniu szkoleń organizowanych przez zespół Euroguidance Polska, doradcy w resorcie pracy wyrażają potrzebę doskonalenia zawodowego m.in. w zakresie superwizji, szczególnie takimi szkoleniami zainteresowani są początkujący doradcy”. Dlatego też warto wspierać się, tworzyć grupy samopomocowe i walczyć o siebie, co za tym idzie profesjonalizm i higienę pracy. Być może superwizje nie są jedyną formą pomocy, ale z pewnością tą, która daje możliwość zatrzymania się, zastanowienia i refleksji.

Literatura:

Zeszyt informacyjno – metodyczny Doradcy Zawodowego nr. 50, Profesjonalne wsparcie dla doradców zawodowych, – kto troszczy się o tych, którzy troszczą się o innych.

Dowiedz się więcej.

Szukasz wsparcia i możliwości rozwoju – dołącz do Nas!

Hej, co myślisz o tym tekście? Daj nam znać w komentarzu lub podziel się nim ze znajomymi! 🙂