Be SMARTER – planuj sprytnie

Autor tekstu

Autor tekstu

Agnieszka Śledzińska

Szukasz podobnych tekstów?

Bądźmy w kontakcie na Facebooku!

Myśląc „cel” często odpowiadamy „chcę znaleźć pracę” „chcę zarabiać więcej” „chcę schudnąć” „rzucę palenie” – pomijamy szczegóły, przez co nasze cele często nie wchodzą w fazę realizacji – nie czujemy się odpowiedzialni, odpuszczamy albo próbujemy nieudolnie licząc się z porażką. Tymczasem metoda SMART może nam pozwolić zrealizować założenia.

Wyznaczania celów i planowania uczymy się przez doświadczenie – szkoła niestety nie wyposaża nas w te umiejętności. Jest to ważna kompetencja i przydatna nie tylko w życiu zawodowym ale także prywatnie. Bardzo popularna od lat jest metoda SMART pozwalająca wyznaczać cele. Do niedawna wystarczyło być SMART (sprytnym*), jednak świat idzie do przodu i dziś musimy być SMARTER (sprytniejszym). Amerykanie kochają akronimy i tworzą wiele zasad, które ubierają w skrótowce (niestety przełożenie ich na język polski nie zawsze się udaje).

Jak być SMARTER? Przykładem niech nam posłuży jedno z najpopularniejszych postanowień noworocznych – utrata wagi. Nasz cel powinien zatem być**:
S – szczegółowy – nasz cel musi być w miarę możliwości uszczegółowiony, sprecyzowany. Im mniej miejsca zostawisz na interpretacje, tym większe szanse na realizację celu. „Zrzucę zbędne kilogramy i wyszczuplę sylwetkę”
M – mierzalny – pozwoli to na zweryfikowanie wyników – dzięki określonym wartościom będziemy mogli powiedzieć czy cel udało się zrealizować. „Zrzucę 8 kilogramów i będę pracować nad szczuplejszymi udami i brzuchem”
A – atrakcyjny – cel, który sobie wyznaczymy musi być dla nas ważny. Znaczenie realizacji celu będzie dla nas motywacją.

R – realny, osiągalny – postawmy sobie cel, który będziemy mogli zrealizować – cele nierealne szybko „odpuszczamy” bojąc się porażki. Dlatego określając wskaźniki celu zastanów się co możesz osiągnąć żeby nie stracić motywacji do realizacji.
T – określony w czasie – „kiedyś”, „później”, „za chwilę” – te słowa w planowaniu nie mają znaczenia. Jeśli chcesz zrealizować cel określ kiedy to się wydarzy. Podaj datę dzienną, miesiąc, lub przedział czasowy. „Schudnę 20 kilogramów w ciągu sześciu miesięcy”

Teraz czas na dwa stosunkowo nowe elementy metody (jednak moim zdaniem niezwykle pomocne):
E – ekscytujący – tak sformułuj cel aby wywoływał ekscytację – wówczas podchodzimy do realizacji z większym entuzjazmem.
R – zapisany – to naprawdę pomaga – sformułowanie celu na piśmie nie tylko pozwala nam go zobaczyć, ale także sprawia że czujemy się bardziej odpowiedzialni za jego realizację. Jest chyba tylko jedna rzecz, która będzie skuteczniejsza niż tylko zapisanie celu. To poinformowanie najbliższych o naszych zamiarach – poczucie odpowiedzialności przed innymi zazwyczaj znacząco wpływa na naszą efektywność.

Precyzując cele oswajamy je – wiemy dokładnie co, kiedy i jak chcemy osiągnąć – dobrze sformułowane łatwiej osiągnąć. Cele zbyt ogólne, niedoprecyzowane często stają się ofiarami naszego słomianego zapału. Odpuszczamy sobie ponieważ nie wiemy co i jak chcemy osiągnąć. Nabranie wprawy w wyczerpującym określaniu celów wymaga wprawy – może w Nowym Roku nasze postanowienia będą bardziej szczegółowe? Tego i sobie i Wam życzę!

*SMART to również mądry a także elegancki
** literatura i Internet podają kilka różnych interpretacji skrótu, poniżej wybór subiektywny autorki

Dowiedz się więcej.

Dołącz do naszych webinarów!

Hej, co myślisz o tym tekście? Daj nam znać w komentarzu lub podziel się nim ze znajomymi! 🙂

  • Facebook

  • Twitter

  • Google+

  • LinkedIn

  • Print Friendly